Serwis turystyczny o Słowacji Wspomnienia wakacyjne - Tatrzańska Łomnica 2019
SŁOWACJA

INFO PRAKTYCZNE

WSPOMNIENIA

Ciagnie wilka do lasu i po raz kolejny pojechałem razem z żoną Basią i synem Maćkiem na wakacje do Tatrzańskiej Łomnicy, pod Wysokimi Tatrami, na Słowacji. Z Gdańska do Zakopanego ruszyliśmy pociągiem sypialnym wieczorem w dniu 7 lipca. W południe następnego dnia znaleźliśmy się w Tatrzańskiej Łomnicy. Nocowaliśmy w lubianym przez nas Pensjonacie Belin. Jest on świetnie zlokalizowany, w cichej okolicy, w pobliżu parku, niedaleko przystanku autobusowego i kolejowego. Spod pensjonatu rozpościera się piękny widok na drugi pod względem wysokości szczyt tatrzański - Łomnicę.

 

 

Przed Pensjonatem Belin

Poprad

Tatrzańska ścieżka

Popradskie Pleso

Największą atrakcją Tatrzańskiej Łomnicy są oczywiście Tatry. Udało nam się zrealizować, razem, lub osobno, kilka fajnych wycieczek górskich i wspinaczek. Chciałbym wymienić następujące trasy:

  • Wycieczka do Reinerowej Chatki i wodospadów Studeneho Potoku. Pojechaliśmy kolejką elektryczną z Tatrzańskiej Łomncy do Starego Smokowca. Stamtąd wjechaliśmy kolejką naziemną na Hrebienok. Dalej szliśmy szlakiem niebieskim. Studeny Potok płynąc z góry tworzy liczne wodospady i kaskady. Po kontemplacji pięknych i szumiącyh wodospadów poszlismy zielonym szlakiem w kierunku Bilikowej Chaty. Tam zjedliśmy czosnkową zupę (2,50 euro) i wróciliśmy na Hrebienok. Poleżakowaliśmy tam trochę spoglądając z góry na Smokowiec, po czym wróciliśmy kolejką do Smokowca.
  • Podejście do Zbójnickej Chaty. Podczas gdy ja z żoną podziwialiśmy wodospady, Maciek poszedł niebieskim szalkiem w kierunku Zbójnickej Chaty, leżącej na wysokości 1960 m n.p.m. Szedł w górę ponad 2 godziny, a tam i z powrotem około 4 godzin. Ale warto było. Pogoda dopisywała i podziwiać można było wspaniałę widoki na okoliczne szczyty i doliny. Schronisko po zniszczeniu w wyniku pożaru od kilku lat funkcjonuje ponownie i użycza noclegu i gościny turystom i alpinistom. Schronisko Zbójnickie czynne jest cały rok, znajduje się ono w Dolinie Staroleśnej (Veľká Studená dolina). Dolina ta ma największą liczbę stawów, bogatą florę i faunę tatrzańską - zbojnickachata.sk/pl/dom.
  • Trasa Szczyrbskie Pleso - Popradskie Pleso. Do Szczyrbskiego Plesa dotaliśmy elektriczką z Tatrzańskiej Łomicy, z przesiadką w Starym Smokowcu. Spacerowaliśmy wokół Szczyrbskego Jeziora, skąd roztaczały się piekne widoki na okoliczne szczyty, m.in. na Solisko, czy Krywań. Następnie ścieżką edukacyjną ruszyliśmy w kierunku chaty nad Popradskim Plesem. Po dotarciu na miejsce zjedliśmy obiad i podziwialiśmy widoki; to jedno z naszych ulubionych miejsc w Tatrach. Trasę zakończyliśmy na przystanku elektriczki Popradskie Pleso, skąd wróciliśmy do Tatrzańskiej Łomnicy.

 

 

Przy wodospadzie

Chata Zbójnicka

Na Hrebienoku

Na kąpielisku termalnym Vrbov

  • Wjazd na Łomnicę. To miał być główny punkt programu naszego pobytu i rzeczywiście był. Najważniesze było to, by dopisała pogoda i pogoda dopisała. Najpierw wjechaliśmy w trójkę kolejką kabinową na Skalnate Pleso. O 9:40 ruszyliśmy wagonikiem 15-osobowym na Łomnicę. Na szczycie byliśmy przed godz. 10 i mieliśmy do dyspozycji około godziny na szczycie. Pogoda była słoneczna, jedynie lekkie zachmurzenie, w miarę ciepło, choć na wszelki wypadek ubraliśmy byli "po zimowemu". Ze szczytu rozpościerały się piękne widoki na Gerlach (2655 m n.p.m.), Sławkowski Szczyt (2452 m n.p.m.), Kieżmarski Szczyt (2558 m n.p.m.). Z góry jak na dłoni widzieliśmy schronisko Terycho Chata, leżące na wysokości ponad 2 tysiące metrów (2015 m n.p.m.), w którym byliśmy przed kilkoma laty. Na górze zrobiliśmy sporo zdjęć, a głównie delektowaliśmy się widokami. W końcu to mój i Maćka rekord wysokości - 2632 m n.p.m.
  • Wjazd na Łomnicką Przełęcz (Lomnické sedlo) ). Po powrocie kolejką z Łomnicy na Skalnate Pleso Maciek udał się kolejką krzesełkową na Łomicką Przełęcz (2190 m n.p.m.). U góry spędził około godziny. My w tym czasie zeszliśmy nieco w dół do schroniska Skalnata Chata na herbatę ziołową (bylinkovą) i tatrzański czaj - herbatę z tatrzańskim likierem. Potem obszedłem dokoła Skalnate Pleso (obwód ok. 700 m). To jeden z najbardziej malowniczych tatrzańskich stawów. Potem zjechaliśmy kolejką kabinkową na dół, zjedliśmy obiad i pełni wrażeń wróćiliśmy do penjsonatu.
  • Podejście do Sławkowskiego Szczytu. Będący w najlepszej z nas formie Maciek podjął próbę wejścia na Sławkowski Szczyt (2452 m n.p.m.). Wyruszył pieszo spod naszego pensjonatu do dolnej stacji kolejki na Łomnicę i stamtąd niebieskim szlakiem w kierunku Hrebienoka. Stamtąd przeszedł kawałek po tarzańskiej magistrali i ruszył niebieskim szlakiem w kierunku Sławkowskiego Szczytu. Minął zlokalizowany na szlaku punkt widokowy i doszedł w okolice szczytu, ale z tego względu, że było już po południu postanowił wracać. Może uda się zdobyć szczyt za kolejnym razem ?

 

 

Szlak w koronach drzew

Szlak w koronach drzew - adrenalinowa siatka

Katedra św. Elżbiety w Koszycach

Zamek w Kieżmarku

Oprócz szlaków górskich zrealizowaliśmy kilka innych wycieczek. Nie mogliśmy zrezygnować z pobytu w kąpielisku termalnym Vrbov, odwiedzilismy kilka ciekawych miast, bardzo podobała się nam Ścieżka w koronach drzew. Oto nieco refleksji na temat wymienionych wycieczek:

  • Szlak w koronach drzew. Niedaleko Zdziaru, w Dolinie Bachledowej utworzono i udostępniono Ścieżkę w koronach drzew. Ścieżka zostałą otwarta we wrześniu 2017 r. a jej długość wynosi 1234 m (łącznie z wieżą widokową). To godny polecenia szlak turystyczny poprowadzony na wysokości kilkunastu metrów nad poziomem ziemi, wśród koron okolicznych drzew, z widokami na okoliczne Tatry Bielskie. Na początek ścieżki można dotrzeć albo pieszo albo kolejka kabinkową, usytuowaną niedaleko Pensjonatu Bachledka. My skorzystaliśmy z tej drugiej opcji. Na szlaku znjduja się liczne tablice informacyjne i małe utrudnienia do przejścia. Na końcu szlaku uznajduje się wieża widokowa z siatką adrenalinową na jej szczycie. Na siatce tej adrenalina rośnie i emocje gwarantowane !
  • Kapielisko termalne Vrbov. Pojechaliśmy autobusem do Vrbova z przesiadką w Huncovach. Na dobrze nam znanym kapielsku termalnym spędziliśmy 3 godziny. Woda termalna ma działanie lecznicze, pomaga na reumatryzm i choroby układu ruchowego. Temperatura wody sięga 37 stopni, w związku z czym należy robić sobie co kilkanaście minut przerwy. A po kąpieli obiad w okolicznej restauracji, przy dobrym piwie Cerna hora. Wracając z kąpieliska zajrzeliśmy do pobliskiego Kieżmarku. To bardzo ładne miasteczko, z zabytkową starówką i obiektem z Listy światowego dziedzictwa UNESCO (Kościół artykularny w Kieżmarku)
  • Zabytkowe miasta Kieżmark, Koszyce, Spiska Nowa Wieś i Poprad. Do Kieżmarku zajrzeliśmy ponownie w trakcie Międzynarodowego jarmarku rzemieślniczego. Zlokalizowano tam szereg stoisk z miejscowymi i oklicznymi wyrobami. Na scenie występowały zespoły regionalne, m.in. zespól z Grecji. Koszyce, z kolei, to drugie pod względem wielkości miastro na Słowacji, jak najbardziej warte odwiedzin. Głowne zabytki mieszczą sie przy rynku. Znajduje się tu m.in. Katedra św. Elżbiety i teatr, między którymi zlokalizowana jest grające fontanna. Przy rynku znajdują się liczne restauracje, cukiernie, muzea. Odwiedziliśmy Muzeum Wschodniej Słowacji przy placu Maratonu Pokoju, w którym mieści się słynny koszycki złoty skarb. Skarb zawiera prawie 3 tysiące złotych monet, o wadze ponad 11 kg, który został znaleziony podczas prac budowlanych w 1935 roku. Znajdują się wśród nich także monety gdańskie. Warto zobaczyć również Spiską Nową Wieś, do której dotarlismy pociągiem z Popradu. Pospacerować można wokół wrzecionowatego rynku, perzy którym znajduje się kościoł z najwyższą wieżą na Słowacji. Poprad, w którym bywaliśmy już wielokrotnie jest dobrą bazą, z której można pojechać pociągiem, czy autobusem na zwiedzanie atrakcyjnych miejsc w okolicy (np. Lewocza, Słowacki Raj, Niżne i Wysokie Tatry). W samym mieście można przejść się po rynku (Namestie sv. Egidia), zjeść dobre włoskie lody, czy odwiedzić centra handlowe i spożywcze (przy rynku i koło dworca).

 

 

Koszycki złoty skarb - moneta gdańska

Widok z Łomnicy - Kieżmarski Szczyt

Obserwatorium astronomiczne na Łomnicy

Łomnica - 2634 m. m.p.m.

Planowałem też pojeździć po okolicy na rowerze, ale niestety pogoda nie dopisywała. Raz wypożyczyliśmy z Maćkiem rowery, ale tuż po ich wypożyczeniu rozpadało się. Po jakimś czasie udało się nam dojechać do oddalonej o kilka kilometrów Starej Leśnej, ale tam równiez dopadł nas deszcz. Przeczekaliśmy go w kawiarni w Hotelu Lesna w Starej Leśnej. Po lekkim przejaśnieniu siedliśmy na rowery i pojechaliśmy z powrotem do Tatrzańskiej Łomnicy, bo chmury cały czas wisiały nad nami. I tyle było moich rowerowych wypraw ...

W samej Tatrzańskiej Łomnicy zwiedziliśmy Ogród Botaniczny Było tam sporo roślin tatrzańskich, ale z reguły przekwitniętych i trochę wysuszonych. Trochę pospacerowaliśmy po wytyczonych alejkach i obejrzeliśmy kamienie sprzed kilku milionów lat.

Pełni wrażeń 23.07.2019 udaliśmy się w drogę powrotną do Polski, przez Zakopane do Gdańska. Na Słowację postaramy się jeszcze wrócić. Ahoj Słowacjo !


Informacje praktyczne

  • Na trasie Zakopane - Poprad korzystałem z bezpośrednich połączeń autobusowych firmy Strama, które funkcjonują jedynie w sezonie.
  • Seniorzy w wieku powyżej 62 lat korzystają na Słowacji z darmowych połączeń kolejowych. By móc korzystać z tej możiwości należy sobie wyrobić stosowną legitymację ze zdjęciem (info na dworcach).
  • Kolejka naziemna na Hrebienok kosztowała 11,50 euro/bilet powrotny. Seniorzy płacą 9,50 euro.
  • Kolejka linowa na Skalnate Pleso kosztowała 19 euro (15 euro - emeryci), na Łomnicę - odpowiednio 38 euro/35 euro.
  • Kolejka krzesełkowa na Łomnicką Przełęcz kosztowała 11 euro.
  • Wejście do kąpieliska termalnego Vrbov ma 3 godziny kosztowało 11 euro (emeryci - 9,50 euro).
  • Bilet wstępu na Ścieżkę w koronach drzew kosztował 10 euro.
  • Wypożyczenie roweru w sklepie sportowym w Tatrzańskiej Łomnicy kosztowało 5 euro/4 godz. (10 euro/dobę).

Wspomnienia przygotował:

Roman Nierebiński, Gdańsk, 03.10.2019 r.


  Opracowanie RoN 2019  
  Ostatnia modyfikacja: 22-10-2019